Grupa MagazynyInternetowe
Online: 903
CSS3 niesie wiele nowości. Teraz wszystko jest proste i szybkie w implementacji. Szkoda tylko, że nie wszędzie działa.
Marcin Kosedowski
W CSS dostaniemy wiele ciekawych opcji. Wybraliśmy z nich 5, które dają najlepsze efekty przy najmniejszym nakładzie pracy. Oczywiście jeśli są stosowane z umiarem.
"Podoba mi się, ale zróbcie zaokrąglone rogi". Słyszałeś to przedstawiając gotową stronę klientowi? Od teraz okrągłe rogi nie wymagają używania żadnej grafiki, obliczania ile pikseli zajmuje ramka czy otaczania elementu nadmiarowymi tagami. O tabelkach nie trzeba nawet wspominać.
W arkuszu ustalamy tylko własność "border-radius: promień" (dodatkowo z przedrostkami -moz- i -webkit-) i cieszymy się okrągłymi rogami. Proste? I tak ma być.
Osoby odpowiedzialne za wygląd CSS3 zauważyły w końcu, że proste rzeczy mają być proste w implementacji. Niestety nie wiadomo jeszcze które atrybuty ostatecznie znajdą się w standardzie, więc musimy poprzedzać je przedrostkami adekwatnymi do przeglądarki.
Dzięki box-shadow możesz łatwo dodać do elementów blokowych efekt cienia. Zostanie on wyrenderowany przez przeglądarkę i nie wymaga żadnej grafiki. Co najlepsze, elementy znajdujące się pod cieniem zostaną równomiernie przyciemnione, a nie zastąpione czarną plamą. Jeśli potrafisz zrobić to estetycznie, możesz skorzystać również z cieniowania tekstu (text-shadow), które było dostępne już wcześniej, ale nie zdobyło popularności.
Jeśli uważasz, że na panoramicznych monitorach twoich czytelników marnuje się zbyt dużo miejsca, a linijka o szeroka na pół metra jest nieco za długa, podziel tekst na kolumny. Lepiej wykorzystasz przestrzeń, a strona będzie przypominała gazetę. Wystarczy tylko podać ile kolumn ma mieć akapit (column-count:X) i jakie mają być między nimi odstępy (column-gap: Y), a przeglądarka zajmie się resztą.
Pamiętaj tylko, żeby kolumny nie były za wysokie – czytelnicy musieliby ciągle przewijać stronę w górę i w dół.
Chcesz użyć własnego fontu bez ryzyka, że 99,9% odwiedzających i tak zobaczy Timesa? Żaden problem, nie musisz nawet zapisywać tekstu jako grafiki. Stosując @font-face możesz dołączyć własny font, a później używać go w dalszej części dokumentu tak jak każdego innego kroju. Nie zapomnij tylko wgrać pliku z fontem na serwer!
Na koniec coś trochę trudniejszego, ale równie efektywnego. Aby zaznaczyć np. co drugi wiersz tabeli nie musisz już oznaczać ich niepotrzebnymi klasami. Teraz wystarczy skorzystać z pseudoklasy :nth-child. Pseudoklasy występujące do tej pory to np. pierwsza litera albo aktywny element. Oznaczane są po dwukropku np. a:hover oznacza wskazany odnośnik. Analogicznie body:nth-child(2n+3) będzie oznaczało co drugie (2n) dziecko (nth-child) poczynając od trzeciego (+3). Do odznaczania komentarzy albo wierszy w tabelach nada się idealnie.
Nie przejmując się tym, że blisko połowa internautów nie posiada przeglądarki, która jest w stanie wyświetlić efekty CSS-a 3, pozostali i tak nie zwrócą na nie uwagi, możesz zabrać się za ich wdrażanie. Tylko nie przesadzaj, żeby nie otrzymać takiego kiczu jak załączony przykład.
Zobacz przykład z artykułu:
Komentarzy: 14
Dawanie wyboru użytkownikowi się sprawdza o ile spełniony jest jeden warunek - mamy do czynienia z użytkownikiem świadomym
Świadomym tego z jakiej przeglądarki korzysta oraz z której wersji ( starej / nowej ) ... kiedy mamy na myśli użytkownika, którego usuwanie historii przeglądanych stron nie płoszy, a pojęcie ciasteczek nie jest obce, itd.
W naszym cudownym kraju znakomita większość tego warunku nie spełnia ... smutna prawda, ale niestety prawda ![]()
Pozdrawiam ![]()
Dopuki takie cos jak > IE 9 istniej, mozna tylko czekac i czekac...
Jedna wielka lipa.
Komu potrzebne takie nie przenośne rozwiązanie?
Pisząc stronę dla klienta dbam żeby wyglądała identycznie we wszystkich przeglądarkach.
Ułatwienie to jest ale niestety jeszcze przez długi czas nie dla wszystkich. To było by rozwiązanie jak by przed wczytaniem strony wywalić komunikat że stronie nie obsługuje Twojej przeglądarki.
A tak to do niczego.
"Wszystko fajnie, pięknie i uroczo ... tylko po co skoro efektów się na obecną chwilę nie zobaczy we wszystkich przeglądarkach"
Ostatnimi czasy była pewna ważna konferencja, na której wypowiadali się spece. Jeden z nich powiedział coś baaardzo mądrego. Tworząc strony dajmy ludziom wybór. Jeżeli ktoś chce oglądać efektowne strony niech wybierze przeglądarkę, która takie efekty obsługuje. Jeżeli ktoś wciąż siedzi na starych przeglądarkach - jest to tylko jego wybór. Z treści niz nie straci. Najwyżej będzie to nieco gorzej wyglądało.
Ps. Artykuł bardzo kiepski. Zero przykładów, które aż proszą się żeby być.
Fajną funkcjonalnością jest też możliwość ustalenia więcej niż jednego tła dla elementu
Wszystko fajnie, pięknie i uroczo ... tylko po co skoro efektów się na obecną chwilę nie zobaczy we wszystkich przeglądarkach
Te i inne, nowe możliwości przydadzą się gdy CSS3 stanie się standardem ![]()
Pozdrawiam ![]()
Szkoda, ze nie ma przykladow i wiecej screenow pokazujacych efekty. Wszystko mozna znalezc w sieci, ale chyba nie o to chodzi ![]()
Marcin Kosedowski - programista i mimo wykształcenia typowo technicznego autor artykułów o tematyce dotyczącej Internetu i bezpieczeństwa w sieci. Hobbystycznie prowadzi bloga, na którym porusza sprawy związane z programowaniem i Internetem.
Adres bloga like-a-geek.jogger.pl
Artykuły tego autora:
Który styl jest ważniejszy? Skąd ma być pobrany? Poznanie pojęcia "szczegółowości" pozwoli pisać tak zwięzły i szybki kod jak to możliwe.
Polecamy:
Na skróty:
Magazyny Internetowe| Co za ile| Programy| Praca| Magazyn Internet| Internet Maker| Web Toster| ForumNasze serwisy: