Grupa MagazynyInternetowe
Online: 1004
Prostym sposobem zarobienia na zdjęciach są stocki - serwisy pośredniczące w sprzedaży fotografii. Pozwalają fotografom na stały dochód z opublikowanych zdjęć. Niestety, nie każdy będzie w stanie zarabiać w ten sposób. Wyjściem może być stworzenie własnego serwisu.
Marcin Kosedowski
Jeśli znajomym podobają się twoje zdjęcia warto wykorzystać talent i zacząć zarabiać na fotografiach. Z pomocą przychodzą serwisy typu "stock" (ang. zasoby) zajmujące się dystrybucją zdjęć dodanych przez użytkowników. W zależności od serwisu możemy zarobić od kilkudziesięciu centów do kilkudziesięciu dolarów na jednym sprzedanym zdjęciu. Osoby publikujące zdjęcia podają średni zarobek z jednej sprzedanej kopii w granicach jednego dolara.
Najpopularniejsze i oferujące największą oglądalność, a co za tym idzie zarobek, serwisy to:
Korzystanie z serwisów takich jak istockphoto.com to dobry sposób na uzyskanie dochodu pasywnego, czyli takiego, który zapewnia pieniądze bez względu ma to, co aktualnie robimy. Najpopularniejsze zdjęcia pobierane są po kilka tysięcy razy w miesiącu, co nawet przy minimalnych cenach jednostkowych zapewnia dochód wystarczający np. na nowy obiektyw.
Stocki zabezpieczają się przed łamaniem licencji poprzez dodanie do zdjęcia własnych tekstów lub obrazków. Fotografia pochodzi z serwisu fotolia.com.
Niestety, nie każde zdjęcie zdobędzie popularność rzędu kilkudziesięciu tysięcy pobrań. Większość z nich to półamatorskie fotografie, jednak ich jakość jest zwykle bardzo dobra. Dbają o to właściciele stocku, którzy narzucają minimalną wielkość zdjęcia (zwykle 2 lub 3 megapiksele). Warto zwrócić również uwagę na przydatność zdjęcia. Jako że korzystają z nich agencje reklamowe, webmasterzy, graficy itp. potrzebne są głównie zdjęcia ludzi i przedmiotów - słowem takie, które sprawdzą się jako ilustracja do artykułu, reklamy czy ulotki.
Niestety, jak każdy dochód pasywny wymaga długotrwałej pracy. Większość osób sprzedających zdjęcia twierdzi, że w pierwszym roku zarobiła nie więcej niż $200 miesięcznie. Zależy to głównie od wielkości portfolio i oczywiście jakości zdjęć. Rozsądnych pieniędzy, pozwalających na utrzymanie (wg stockowiczów powyżej $1000-$2000 miesięcznie) można spodziewać się przeciętnie po ok. trzech latach publikacji zdjęć. Biorąc pod uwagę, że większość z użytkowników fotografię traktuje jako hobby jest to całkiem duży zarobek.
Warto dodać, że najlepsze zdjęcia wykonywane są często w studiu przy pomocy profesjonalnych modeli, makijażystów i oświetlenia oraz dobrej jakości sprzętu. Pozwala to na uzyskanie najlepszych efektów, które zostaną docenione przez agencje reklamowe i magazyny, które chętniej kupią dobre technicznie zdjęcie niż amatorską fotografię.
Kolejną sprawą, na którą warto zwrócić uwagę jest data wysłania zdjęcia. Należy wiedzieć, że cykl wydawniczy w prasie i agencjach to ok. 2-3 miesięcy. Oznacza to, że zdjęcia typowo okazjonalne będą szczególnie poszukiwane w konkretnych miesiącach. Przykładowo, fotografie bożonarodzeniowe warto dodać w październiku, walentynkowe na przełomie grudnia i stycznia itp. Dzięki temu nowe fotografie w portfolio będą dokładnie tym, czego szukają klienci.
Niektórzy razem z dobrą jakością oferują również ilość. 1000 dodanych miesięcznie zdjęć zapewni dodatkowy dochód agencji ukrywającej się pod nickiem Monkeybusinessimages.
Nie tylko słaba jakość i mały rozmiar zdjęć spowodują ich odrzucenie przez serwis. Większość stocków nie przyjmuje zdjęć na których widoczne są znaki firmowe (np. na odzieży), prosząc o ich usunięcie. Podobnie wygląda sprawa z banknotami (nie mogą być w całości widoczne), symbolami narodowymi (nie mogą być bezczeszczone) itd.
Pojawia się tu problem obróbki zdjęć. Mimo że dla części fotografów użycie Photoshopa do celów innych niż kadrowanie jest niemal świętokradztwem nie ma co ukrywać, że zdjęcia retuszowane sprzedają się bardzo dobrze.
Dobrym sposobem na zarobek, choć często obniżającym poziom, jest dodawanie setek zdjęć, z których jednostkowe zyski nie są duże, ale łącznie dają konkretne kwoty. Zadanie takie nie jest proste, gdyż stocki filtrują zdjęcia pod względem jakości. Przykładem wykonalności jest agencja ukrywająca się pod nickiem Monkeybusinessimages na portalu dreamstime.com, która w ciągu roku dodała ponad 15 tysięcy zdjęć uzyskując 40 tysięcy transakcji. Minimalny zarobek w tym serwisie to $0,74 za sprzedaną kopię, więc łączny zysk jest całkiem duży.
Oczywiście na zdjęciach zarabia również właściciel witryny jako pośrednik dbający o hosting, reklamę, płatności i obsługę klientów międzynarodowych. W związku z tym pobiera duże prowizje, dochodzące do 80%. Mimo że zarobek fotografa jest znacznie mniejszy wielu z nich decyduje się na sprzedaż zdjęć w stockach.
Jedno z popularniejszych w ciągu ostatnich 3 miesięcy zdjęć na stockphoto.com sprzedało się 10000 razy przy cenie jednostkowej od $0,3 do $5,4 za kopię.
Jeśli prowizje pobierane przez stock są zbyt duże rozwiązaniem może okazać się również założenie własnego sklepu internetowego, który sprzedawać będzie wyłącznie zdjęcia i obrazy. W tym przypadku możemy skorzystać z gotowych skryptów. W sieci znaleźć można darmowe oprogramowanie open source umożliwiające budowę własnego sklepu. Jeśli żadne z darmowych rozwiązań nie jest odpowiednie większość firm projektujących strony www wykona prosty sklep w cenie od 1000 złotych w górę.
Jeśli zdecydujemy się na własny sklep należy podjąć decyzję o rynku docelowym. Sprzedaż zdjęć jedynie polskim użytkownikom jest zdecydowanie prostsza - nie musimy martwić się o różne wersje językowe strony, możemy skorzystać z polskich systemów płatności, a kwestie prawne ograniczą się jedynie do naszego prawa. Z drugiej strony rodzimy rynek nie jest duży, więc bez dużej promocji oczekiwane zyski nie będą zadowalające. Zdecydowanie więcej klientów zyskamy sprzedając zdjęcia wychodząc na rynek międzynarodowy,
Problemem może wydawać się obsługa płatności we własnym sklepie. Najprostszym rozwiązaniem jest skorzystanie z API Allegro lub eBaya (jeśli zdecydujemy się na sprzedaż na rynku międzynarodowym). API pozwala na wystawianie aukcji na własnych stronach i dostępne jest w dwóch wersjach. Opcja darmowa umożliwia jedynie wystawianie ofert, a profesjonalna, kosztująca 600 zł za 6 miesięcy również płatności, statystyki i inne funkcje. Opłaty za wywołania nie są naliczane.
Jak widać, zarabianie na zdjęciach jest możliwe i wcale nie jest trudne - wystarczy założyć konto w jednym serwisów stockowym i dodać dobrej jakości zdjęcia. Jeśli okażą się przydatne dla grafików możemy liczyć na stały i pewny zysk.
Powiązane publikacje
Komentarzy: 6
Zapoznajcie się z tym co Wam za chwilę polecę. w 3-5tyg.możesz zarobić 4tys.
Ten program wygląda na interesujący - a inwestuje się tylko 17zł.
Za te 17zł. wykupujesz 4 e-booki z ogromną wiedzą i nabierasz możliwość sprzedania tej wiedzy innym.
Bardzo proste wystarczą 3 osoby, które zaprosicie i co najważniejsze sprawdzone, bo ja już zarabiam i dodatkowo legalne, sprawdzone przez US I Prawników.
Zapoznaj się z oryginalną stroną programu http://depth.com.pl/?ID=139 i zarejestruj się
DLACZEGO WARTO WZIĄĆ UDZIAŁ W PROGRAMIE "5 GŁĘBOKOŚĆ":
1. jest prosty - łatwo wyjaśnić każdemu, o co chodzi
2. jest tani - za 17 zł dostajesz dostęp do wiedzy biznesowej i kontaktów
3. pozwala osiągać dochody (z pierwszego etapu do 4000 zł oraz następnych)
4. dzięki niemu wejdziesz do dynamicznego zespołu biznesowego i utworzysz swoją własną grupę
5. możesz również realizować swoje osobiste plany i osiągnąć indywidualne korzyści
O programie
1. W programie połączono nowatorsko kilka ciekawych pomysłów biznesowych.
2. Po zarejestrowaniu się kupujesz (za 17 zł) dostęp do wiedzy (ebooki) oraz do panelu administacyjnego
3. Program umożliwia Ci uzyskanie dochodów z zakupów innych uczestników, którzy skorzystali z jego możliwości dzięki Tobie.
4. Polecasz innym korzyści z uczestnictwa - rejestrują się wypełniając kolejne poziomy tablicy trójkowej (kolejno 3, 9, 27, 81 osób)
5. Następne osoby, które są wpisywane w 5 linii (głębokości) kupują zestaw ebooków płacąc Tobie - maksymalnie 243 osoby po 17 zł
6. Organizatorzy zapewniają jeszcze inne korzyści wszystkim aktywnych uczestnikom.
7. Dodatkowe korzyści mogą sobie zapewnić poszczególni uczestnicy programu - i to może być jeden z najciekawszych elementów programu.
Co zrobić - KROK po KROKU:
1. dostajesz link referencyjny od partnera zapraszającego
- na stronie WWW jak http://depth.com.pl/?ID=139
- lub w mailu, gdzie możesz podać wszystkie ważne informacje
2. dostajesz się na stronę główną programu, czytasz o programie i podajesz w formularzu swoje imię i mail - wpisujesz się do zespołu partnera
3. dostajesz link do potwierdzenia maila - potwierdzasz maila
4. po potwierdzeniu dostajesz 2 mail z informacjami i linkiem "zarejestruj się"
5. po kliknięciu linku wpisujesz dodatkowo swój numer telefonu - rejestrujesz się w zespole
6. partner wprowadzający jak najszybciej przesyła Ci 3 mailem link do rejestracji pod konkretną osobą (musi być aktywna)
7. po uzupełnieniu danych dostajesz dostęp do swojego panelu administracyjnego - pasywnego - rejestrujesz się w konkretnym miejscu matrycy
8. w ciągu 48 godzin klikasz łącze "zamówienie pakietu promocyjnego"
- partner finansowy (5 poziomów wyżej) dostaje maila
- przysyła Ci numer konta do wpłaty
- wpłacasz 17 zł na podane konto
9. jeśli partner finansowy potwierdzi wpłatę, otrzymujesz aktywny link referencyjny i możesz zapraszać znajomych
DZIAŁANIA PO REJESTRACJI.
Zapraszasz znajomych a oni robią to samo - rejestrują się, płacą i zapraszają swoich znajomych. Jeśli Ty lub ktoś z Twojego zespołu zarejestruje ostatecznie nową osobę na TWOIM 5 POZIOMIE to:
1. jeśli nowa osoba złoży zamówienie na pakiet promocyjny Ty otrzymasz maila
2. prześlesz jej dane do wpłaty na Twoje konto bankowe (lub inaczej)
3. po otrzymaniu zapłaty aktywujesz jej konto - otrzyma własny link referencyjny i może zapraszać swoich znajomych
Zapoznaj się i zarejestruj http://depth.com.pl/?ID=139
W razie pytań bądź gdy będziesz potrzebować więcej informacji zachęcam do pisania na 7reni7@wp.pl
Z tym że od 11.02.2010r stockxpert nie istnieja, Istock Photo go wykupił i zamkną !!!
to chyba trzeba byc pełnoletnim no nie? zeby takie zdjecia samemu sprzedawac...
Chyba trzeba tam dodać ponad 1000 zdjęć by tyle zarobić. Patrząc się na sprzedających ze zdjęcia to właśnie tyle wstawiają.
Ciężko uwierzyć że można na tym dobrze zarobić - w moim przekonaniu to jest dodatkowy grosz dla hobbystów
Moim hobby jest internet - lubię być w stałym kontakcie ze znajomymi , zwykle przez gg i maila
$200 US Dollar miesięcznie? Całkiem niezłe! Tylko jeszcze nie rozumiem dlaczego na stronie np. Fotofolii nie wolno się pytać na forum o zarobki innych...?
Marcin Kosedowski - programista i mimo wykształcenia typowo technicznego autor artykułów o tematyce dotyczącej Internetu i bezpieczeństwa w sieci. Hobbystycznie prowadzi bloga, na którym porusza sprawy związane z programowaniem i Internetem.
Adres bloga like-a-geek.jogger.pl
Artykuły tego autora:
Nie brakuje pozycjonerów, którzy gwarantują pierwsze miejsca w wyszukiwarkach w ciągu kilku dni od wygrania aukcji internetowej. Co gorsze, nie brakuje również osób dających się nabrać na takie "oferty".
Polecamy:
Na skróty:
Magazyny Internetowe| Co za ile| Programy| Praca| Magazyn Internet| Internet Maker| Web Toster| ForumNasze serwisy: