Grupa MagazynyInternetowe
Online: 933
Usability, czyli inaczej użyteczność to temat budzący coraz większe zainteresowanie. Nie bez przyczyny, ponieważ użyteczność serwisów internetowych ma ogromny wpływ ich powodzenie w sieci. W cyklu artykułów poświęconych temu zagadnieniu wyjaśnimy najważniejsze pojęcia i zaprezentujemy metody ulepszania użyteczności, oparte na praktycznych przykładach.
Bartłomiej Dymecki
Będziemy na przemian używać określeń "użyteczność" i "usability" ze względu na fakt, że oba zwroty są popularne w Polsce i funkcjonują obok siebie. Lecz czym tak naprawdę jest użyteczność?
Użyteczność możemy określić jako ergonomię lub wygodę obsługi danego interfejsu (tutaj mamy na myśli akurat strony WWW), choć nie będzie to pełna definicja. Użyteczna witryna internetowa zaspokaja potrzeby swoich użytkowników i czyni to w sposób komfortowy dla nich.
Składa się na to prosta w użyciu nawigacja, dobra czytelność oraz odpowiednia hierarchia informacji. Musimy także podkreślić, że użyteczna strona realizuje zarówno cele obrane przez jej właściciela, jak i użytkowników. Wikipedia definiuje użyteczność jako naukę, która zajmuje się ergonomią urządzeń i aplikacji interaktywnych. My nie będziemy usability traktować jako nauki, lecz przyjrzymy się jej w praktyce.
W polskim świecie użyteczności wciąż toczy się spór o najlepsze tłumaczenie słowa "usability". Możemy wyróżnić dwie szkoły. Pierwsza z nich, obecna głównie w literaturze, przekonuje nas do słowa "funkcjonalność". Druga z kolei proponuje nam "użyteczność". Wydaje się ono być lepszym wyborem. Dlaczego?
Zacznijmy od normy ISO 9126-1, która w języku angielskim "functionality" określa, jako liczbę funkcji, które zaspokajają potrzeby użytkownika, a "usability" definiuje, jako łatwość zrozumienia i użytkowania tych funkcji. Jest to bardzo prosta i klarowna definicja. Niestety, przełożenie tego na język polski nie jest takie proste. Według wielu słowników funkcjonalność to synonim użyteczności. Stąd w wielu wydawanych w naszym kraju książkach użyto słowa "funkcjonalność" zamiast "użyteczność". Niemniej w branży informatycznej już od pewnego czasu tych dwóch określeń używa się zgodnie z angielskimi odpowiednikami. Warto więc zapamiętać, że funkcjonalność oznacza liczbę funkcji. Są one natomiast użyteczne wtedy, gdy możemy je łatwo zrozumieć, zapamiętać i wykorzystywać.
Projektowaniu serwisów z nastawieniem na ich użyteczność towarzyszą również inne pojęcia. Pierwsze z nich to human-computer interaction (HCI), czyli interakcja człowiek-komputer. Jest to dziedzina naukowa, która w dużym uproszczeniu zajmuje się naszymi kontaktami z komputerami. Badania sprawdzają, w jaki sposób korzystamy z urządzeń i aplikacji. Dotyczy to także stron internetowych. Wiedzę z wyników badań prowadzonych na uniwersytetach możemy wykorzystać przy ulepszaniu użyteczności zwykłych serwisów internetowych.
Z HCI wiąże się pojęcie user-centered design (UCD), czyli projektowania zorientowanego na użytkownika. UCD jest ideą, która powinna być obecna na każdym etapie tworzenia nowego projektu lub ulepszania już istniejącego. Znaczenie takiej filozofi i projektowania docenimy w pełni, gdy odpowiemy na pytanie: co powinno być głównym elementem każdego projektu? Odpowiedź jest bardzo prosta: człowiek, który będzie korzystać z powstającego produktu. W centrum wszelkich działań projektowych powinniśmy postawić potrzeby naszych użytkowników. Wtedy możemy mówić o projektowaniu zorientowanym na użytkownika.
UCD nabiera znaczenia już na etapie powstawania samego pomysłu. Żaden pomysł nie może istnieć w próżni. Nie odniesie sukcesu, jeśli nie będzie zaspokajać potrzeb grupy docelowej. Przejawia się to również w trakcie dalszych prac - wspaniały projekt graficzny nie może być uznany za dobry, jeżeli nie będzie pozwalał na szybką i sprawną realizację celów, dla których internauci odwiedzają witrynę. Ważnym elementem użytecznej witryny jest także architektura informacji. Dziedzina ta zajmuje się organizacją treści i jej strukturą. Samo pojęcia pochodzi z bibliotekarstwa, gdzie po raz pierwszy podjęto prace nad użyteczną organizacją dużych zbiorów informacji. Odpowiednia architektura informacji, która nadaje treści logiczną, łatwą do zrozumienia hierarchię ma duże znaczenie.
Kolejnym istotnym pojęciem jest user experience (UX), co możemy tłumaczyć jako doświadczenie użytkownika, choć częściej korzysta się w Polsce z oryginalnego zwrotu angielskiego. Oznacza on wrażenia, których doświadcza użytkownik podczas użytkowania strony WWW (lub innego produktu interaktywnego) oraz jego satysfakcję. Użyteczna witryna zawsze powinna zapewniać bardzo dobre userexperience.
Innym pojęciem, które warto znać, jest projektowanie interakcji. Projektant interakcji zajmuje się tym, jak przebiega interakcja użytkownika z danym systemem informatycznym. Wszystkie powyższe definicje ściśle wiążą się z usability, razem tworząc całość. Często przenikają się nawzajem, a ich ścisłe zdefiniowanie i rozróżnienie nie jest możliwe. Niemniej warto znać język, którego używają projektanci związanie z branżą użyteczności.
W projektowaniu skutecznych i użytecznych witryn znaczenie ma wiedza psychologiczna, która pozwala nam lepiej zrozumieć, w jaki sposób myślą i odczuwają użytkownicy. Zgodnie z filozofią UCD, warto przez cały czas projektowania pamiętać o ludziach, dla których projektujemy. Zacznijmy od pamięci? Być może wiesz, że dzieli się ona na kilka typów, jak np. pamięć krótkotrwała lub trwała, a stres blokuje połączenia między synapsami w naszych mózgach, co utrudnia przypominanie sobie informacji.
Jakie znaczenie ma pamięć dla projektantów stron internetowych? Otóż pamięć krótkotrwała może przechowywać średnio jedynie siedem elementów informacji (zwykle od pięciu do dziewięciu). Jeżeli na stronie internetowej znajdzie się rozbudowana nawigacja, zawierająca kilkanaście elementów, wówczas internauci mogą mieć większe problemy z jej używaniem. Wniosek: zawsze należy zrobić, co tylko możliwe, aby uprościć nawigację witryny.
Rozważmy inny przykład. Specjaliści zajmujący się sprzedażą dobrze wiedzą, że zbyt duży wybór produktów może sprawić, iż klient całkiem zrezygnuje z zakupu. Jeżeli więc nasz projekt zawierać będzie dużo treści i funkcji, to musimy zadbać o taką architekturę informacji, która nie będzie przytłaczać użytkowników. A co za tym idzie, dzięki logicznej strukturze umożliwi im przejście do głębszych warstw serwisu. To nie koniec wiedzy powiązanej z psychologią, która może być przydatna projektantom serwisów internetowych. W przyszłości omówimy więcej przypadków mających swoje źródło w pamięci, takich jak postrzeganie kolorów czy pracy oczu.
Powiązane publikacje
Komentarzy: 2
Świetny artykuł!
Dodam tylko, że w kwestii statystyk (z użyciem np. Google Analytics) warto wykorzystać nakładkę witryny. Po co? Nakładka pokazuje jak na dłoni klikalność poszczególnych linków w serwisie. Dzięki temu mamy wiedzę na temat tego, co użytkowników najbardziej interesuje na naszej stronie. Możemy więc przeprojektować serwis w taki sposób, aby im znajdywanie tych informacji ułatwić. Niejednokrotnie może to zwiększyć w sposób znaczący skuteczność serwisu internetowego.
Pozdrawiam z uśmiechem,
Paweł Krzyworączka
http://forum.ebiznesy.pl - forum e-biznesowe przyjazne użytkownikom ;-)
Bartłomiej Dymecki od kilku lat publikuje artykuły w Magazynie INTERNET i Internet Makerze. Prowadzi także poświęcony użyteczności blog www.dymecki.pl i firmę realizującą audyty serwisów internetowych.
Artykuły tego autora:
Coraz więcej właścicieli biznesów internetowych stara się definiować i analizować konwersje dla swojego biznesu. Zdefiniowanych takiego wskaźnika pozwala na porównywanie efektywności poszczególnych źródeł ruchu internetowego pod kątem realizacji tej konwersji. Co więcej umożliwia to badanie przyczyn, dla których użytkownicy rezygnują z realizacji celu witryny.
Polecamy:
Na skróty:
Magazyny Internetowe| Co za ile| Programy| Praca| Magazyn Internet| Internet Maker| Web Toster| ForumNasze serwisy: