Grupa MagazynyInternetowe
Online: 1001
Czy edytory graficzne instalowane w całości na dysku to już przeżytek? Trudno powiedzieć. Faktem jest, że w sieci coraz częściej można się natknąć na aplikacje, które obrabiają pliki graficzne wykorzystując do tego jedynie przeglądarkę.
Paweł Goc
Firma Adobe zapowiedziała, że wkrótce przedstawi "przeglądarkową" wersję swojego flagowego produktu - Photoshopa. Oznacza to prawdopodobnie rewolucję w dziedzinie obróbki grafiki, gdyż można się spodziewać, że wiele podstawowych funkcji edycyjnych będzie dostępnych za darmo. Ale na to musimy jeszcze trochę poczekać. Póki co możemy już korzystać z rozwiązań konkurencyjnych. Przypatrzmy się im bliżej.
Fauxto jest obecnie liderem wśród edytorów
graficznych online. Jako jeden z nielicznych
obsługuje warstwy i potrafi urozmaicać obrazy
różnymi efektami.
Aby otworzyć w przeglądarce graficzny interfejs tej aplikacji, musimy mieć zainstalowaną wtyczkę Adobe Flash Player. Gdy otworzymy stronę programu, w pierwszej kolejności należy się zalogować. Trzeba wprawdzie podać jakiś adres pocztowy, hasło i nazwę użytkownika, ale system nie domaga się potwierdzania danych. Grafiki w formatach JPG, GIF, PNG, BMP, TIFF mogą był ładowane do edytora zarówno z dysku twardego (grafiki należy najpierw załadować na własne konto i dopiero z niego do edytora), jak i bezpośrednio z sieci. Wspomniane konto to kawałek prywatnej przestrzeni na serwerze, na którym można tworzyć katalogi i zapisywać swoje prace (brak informacji co do jego pojemności).
Fauxto pozwala otworzyć jednocześnie kilka grafik na odrębnych zakładkach, modyfikować je i zapisać na swoim koncie lub bezpośrednio w komputerze w postaci pliku JPG, PNG lub formacie natywnym FXO. Bogata paleta narzędzi w przyborniku pozwala zaznaczać obszary (kwadrat lub elipsa), obracać grafiki, skalować je, wstawiać teksty (bez polskich znaków), rysować figury, linie i wzorki, wypełniać warstwy kolorem lub gradientem, a także wymazywać gumką wybrane obszary warstw.
Użytkownik ma do dyspozycji czternaście filtrów (Sharpen, Blur, Find edges, Noise, Emboss, Enrich, Posterize, Clouds, Invert, Desaturate, Grayscale, Colorize, Hue/Saturation, Contrast/ Brighness), możliwość nadawania warstwom różnych trybów wyświetlania (Normal, Multiply, Screen, Lighten, Darken, Difference, Add, Subtract, Invert, Alpha, Erase, Overlay i Hardlight), możliwość przenoszenia warstw i określania siły krycia. Paletę funkcji zamykają efekty typu Drop shadow, Bevel, Glow, Gradient bevel i Gradient glow.
Neximage to drugi projekt internetowy, który
umożliwia edycję grafik z wykorzystaniem
warstw. Można wczytywać kolejne grafiki jako
warstwy, zmieniać ich położenie i nadawać
wybranym warstwom różne efekty specjalne:
Blur, Sharpen, Brightness, Contrast, Color
correction, Graduation Curve, Auto contrast,
Grayscale, Inverse, Swirl, Granulation.
Opcje warstwy pozwalają także określić stopień przezroczystości, ale bez gradientu czy innych wartości krycia. Do tego dochodzi możliwość kadrowania według wstawianych wartości liczbowych, skalowania grafik z możliwością zachowania oryginalnych proporcji, a także obracania grafik o 90 stopni, odwracania i nadawania lustrzanego odbicia. Za pomocą narzędzia tekstowego można nanieść na grafikę tekst, ale bez polskich znaków.
Picnic oferuje bogatą paletę filtrów, które etapami
można nakładać na załadowany plik graficzny
(akceptuje formaty: JPG, BMP, GIF, TIFF,
TGA, PNG). Projekt wykorzystuje technologię
Flash i ma być docelowo usługą komercyjną.
Póki co jednak bez wnoszenia opłat (wystarczy
się zalogować) można korzystać z licznych
narzędzi edytorskich.
Grafiki można ładować z czterech lokalizacji: do dyspozycji mamy dysk twardy, zrzut z kamery internetowej, zasoby serwisu Flickr (http://www.flickr.com) lub Picasa (http://picasaweb.google.com). Odpowiednie wyszukiwarki zintegrowane z projektem pomogą przeszukać zasoby tych serwisów pod kątem określonych słów i załadować znalezione pozycje do edycji.
Narzędzia rozlokowane na zakładce Edit dają dostęp do następujących funkcji: Rotate (obracanie zdjęć, wyrównywanie źle skadrowanych ujęć), Crop (przycinanie zdjęć do określonego rozmiaru), Resize (zmienianie rozmiarów zdjęć z zachowaniem proporcji), Exposure (wyrównywanie jasności/kontrastu), Colors (wyrównywanie tonacji barwnych), Sharpen (wyostrzanie zdjęć), Red-eye (usuwanie efektu czerwonych oczu). Dostępny na dole każdego narzędzia suwak pozwala zmienić wielkość podglądu wczytanego zdjęcia.
W zakładce Creative Tools znajduje się bogata paleta filtrów: sepia, nakładanie winiet z łagodnymi przejściami tonalnymi kolorów w wybranym obszarze zdjęcia, nakładanie ramek, zmiękczanie/wyostrzanie zdjęć, zaokrąglanie narożników, malowanie pędzlem czy zniekształcanie (wybrzuszanie) fragmentów. Zdjęcia można zapisać na dysku komputera w jednym z akceptowanych formatów, można je od razu wysłać pocztą wraz z komentarzem określonemu odbiorcy, opublikować w sieci (Flickr, Picasa), tymczasowo zarchiwizować w jakiejś internetowej składnicy plików (takiej jak np. Image- Shack - http://imageshack.us), albo też od razu przesłać do drukarki.
Phixr może się pochwalić kilkoma
nietypowymi funkcjami. Pierwsza
to możliwość bezpośredniego załadowania
pliku z wielu różnych kont
internetowych przystosowanych do
archiwizowania zdjęć czy zakładania
prywatnych galerii (Flickr, Fotopic,
PhotoBucket, Picasa, Smugmug, Web-
Shots). Oczywiście jest także opcja
załadowania grafiki bezpośrednio
z komputera w jednym z pięciu obsługiwanych
formatów: JPG, PNG,
BMP, GIF, TIFF.
Edytor, oprócz standardowych funkcji związanych np. z obracaniem/ kadrowaniem zdjęć czy zmianą ich wielkości/jaskrawości, ma parę ciekawych, rzadko spotykanych narzędzi. Można tu np. nanieść na zdjęcie komiksowy dymek i wprowadzić do niego jakiś tekst. Dymek taki można precyzyjnie osadzić w wybranej części zdjęcia (narzędziem Mark all zaznaczamy wcześniej docelową pozycję dymka), określić jego wielkość, kierunek wskazywania, kolor wypełnienia a nawet przeźroczystość. Później narzędziem do wprowadzania tekstu wystarczy wstawić opis (Phixr akceptuje polskie znaki) i dymek gotowy.
Poza tym edytowane zdjęcie można ubarwić różnymi efektami: zaokrąglić narożniki, wtopić w nie symbole graficzne (np. serduszka lub gwiazdki) albo zmiksować razem dwa zdjęcia określając dla jednego z nich stopień przeźroczystości. Na koniec gotowy plik graficzny można zapisać na dysku w jednym z następujących formatów: JPG, PNG, PDF, GIF lub OCR. Plik można także od razu wysłać pocztą lub wyeksportować na któryś z internetowych serwisów z galeriami zdjęć. Edytowany plik można tu zresztą zostawić na serwerze. Będzie on dostępny po ponownym zalogowaniu się na konto, aczkolwiek nie dłużej niż przez około trzy godziny.
Nie wymaga rejestracji użytkownika
ani zakładania konta. Zakres oferowanych
funkcji to: kadrowanie grafik,
zmiana rozmiaru, obracanie, korekcja
jasności, kontrastu, barwy i nasycenia
kolorów, redukcja efektu czerwonych
oczu i prostowanie źle skadrowanych
ujęć (Spirit level). Rozwijając dodatkową
paletę filtrów uzyskamy dostęp
do kilku efektów specjalnych, takich
jak np. zaokrąglanie narożników, nakładanie
wzorków (płatki śniegu) czy
dodawanie tekstu.
Grafiki można ładować do projektu bezpośrednio z dysku, kamery internetowej bądź z sieci. Ten ostatni wariant oferuje ułatwienie pozwalające zaimportować znalezioną na stronie WWW grafikę od razu do edytora. Ze strony projektu należy tylko przeciągnąć na panel ulubionych zakładek wykropkowany odsyłacz z napisem Import to Pixenate (widoczny po kliknięciu linku Choose your imane to edit). Od tej chwili, gdy znajdziemy interesującą grafikę, którą chcielibyśmy jakoś zmodyfikować, a następnie zapisać na swoim dysku, wystarczy wybrać z listy ulubionych zakładkę Import to Pixenate. Otworzy się dodatkowy moduł z listą i podglądem znalezionych na stronie grafik, gdzie wybieramy tę właściwą i klikając ją ładujemy od razu do edytora Pixenate.
Zdalny, nie wymagający logowania edytor graficzny
z paletą podstawowych funkcji: zmiana
rozmiaru grafiki, przycinanie, obracanie, korygowanie
jasności, kontrastu, nasycenie, wyostrzanie.
Grafiki można ładować do edytora
automatycznie, wprost ze strony WWW.
Wystarczy tylko doinstalować odpowiednią
wtyczkę (dostępne wersje dla Internet Explorera
i Firefoksa). Inny wariant to import grafiki
z dysku lub zdefiniowanego adresu URL. Według
deklaracji autorów, program jest w stanie
obrobić grafikę o wielkości 10 MB.
Powiązane publikacje
Brak komentarzy
Artykuły tego autora:
Ankiety można przygotować na wiele sposobów. Zebraliśmy kilka najciekawszych propozycji, które przydadzą się do różnych zadań.
Polecamy:
Na skróty:
Magazyny Internetowe| Co za ile| Programy| Praca| Magazyn Internet| Internet Maker| Web Toster| ForumNasze serwisy: