Newsletter

Grupa MagazynyInternetowe

Online: 925

Wyszukiwarka

Hosting

Domenowe ABC. Wszystko, czego chciałbyś się dowiedzieć o domenach, ale nie masz kogo spytać

Mam już domenę, co teraz?

Wymyśliliśmy dobrą nazwę, wypełniliśmy stosowne formularze, zapłaciliśmy odpowiednią kwotę i zostaliśmy właścicielami nowiutkiej domeny. To oczywiście tak naprawdę dopiero początek drogi. Samo wykupienie nazwy domenowej to sytuacja, w której mamy oficjalnie przyznany adres zamieszkania, tyle że potrzebujemy teraz jakiegoś dachu nad głową i czterech ścian, aby się gdzieś schronić. Oczywiście niezbędna jest odpowiednia działka, na której zbudujemy ten dom. Jaki więc jest następny krok?

Kontynuując budowlane porównanie, musimy kupić działkę, czyli serwer lub miejsce na serwerze. W tym przypadku mamy co najmniej dwie możliwości. Pierwszą jest przekształcenie własnego komputera w serwer, zwane fachowo "postawieniem serwera". Ma to jedną wielką zaletę - nie ponosimy kosztów wynajmu czy zakupu serwera.

Myślę jednak, że dla początkujących, a nawet średnio zaawansowanych internautów jest to operacja zbyt trudna. Należy sobie np. uzmysłowić, że postawienie serwera na własnym komputerze zmusza do tego, że maszyna ta powinna pozostawać włączona 24 godziny na dobę, co wiąże się choćby z istotnym wzrostem rachunku za prąd, a ponadto naraża na ataki wszelkiej maści hakerów.

Jaką więc mamy alternatywę? Na rynku jest dużo firm oferujących tzw. hosting za bardzo rozsądne pieniądze.

Czym jest hosting? Jest to "fragment" dużego, profesjonalnego serwera - pewna przestrzeń na dysku, która zostaje nam przyznana do wyłącznego korzystania. Nie musimy się przy tym martwić o takie sprawy jak zasilanie, robienie kopii zapasowych plików czy też ochrona przed wirusami i atakami hakerów - o to zadba firma, u której wykupimy hosting.

W wielu przypadkach firmy hostingowe oferują także rejestrację domen internetowych, a w przypadku zakupu pakietu serwer-domena możemy liczyć na dość znaczne zniżki. Warto więc przyjrzeć się ofertom takich właśnie firm.

Jeśli dopiero rozpoczynamy przygodę w wirtualnym świecie, powinniśmy zdecydować się raczej na podstawową, najtańszą ofertę hostingu. Nie musimy przecież mieć od razu setek megabajtów przestrzeni dyskowej, ani też gigabajtów dozwolonego transferu. Przeciętna prywatna (prawidłowo zbudowana i zorganizowana) strona internetowa zajmuje na dysku maksymalnie kilka megabajtów.

Jeśli będzie popularna wśród internautów i będzie miesięcznie odwiedzana przez tysiąc osób, to zwykle transfer wyniesie nie więcej niż 2-3 gigabajty. Niewiele większej przestrzeni oraz transferu wymaga serwer obsługujący małą firmę. Gdyby się okazało, że popularność strony znacznie się zwiększyła, to większość firm hostingowych oferuje dokupienie przestrzeni dyskowej oraz zwiększenie limitu transferu.

Wybór firmy, od której wydzierżawimy serwer wirtualny podlega podobnym zasadom jak wybór firmy, w której rejestrujemy domenę. Musimy zadbać, aby był łatwy kontakt z serwisem firmy oraz prosty sposób na modyfikację zawartości naszego serwera.

Jeśli po jakimś czasie przestanie nam z jakichś względów odpowiadać firma, od której dzierżawimy serwer, mamy prawo zakończyć współpracę i przenieść się do innej. Wiąże się to jednak z pewnym nakładem pracy, bowiem musimy ściągnąć z opuszczanego serwera nasze pliki i ponownie umieścić je na nowej maszynie. Warto więc poświęcić nieco czasu na właściwy wybór dostawcy usług.

WHOIS - użyteczne narzędzie internauty

WHOIS to prosty w obsłudze system pozwalający na sprawdzenie dostępności nazw domenowych. Wystarcza wpisanie poszukiwanej nazwy i wybór rozszerzenia WHOIS to prosty w obsłudze system pozwalający na sprawdzenie dostępności nazw domenowych. Wystarcza wpisanie poszukiwanej nazwy i wybór rozszerzenia Domeny internetowe rejestrowane są przez wiele firm na świecie. Ponieważ wiedza o tym, kto jest dysponentem danej domeny może być bardzo istotna, została stworzona ogólnodostępna bezpłatna baza abonentów domen internetowych - coś w rodzaju sieciowej książki telefonicznej.

Pozwala ona na sprawdzenie, kto dysponuje prawami do danej domeny (włącznie z danymi teleadresowymi). Znajdziemy tam datę rejestracji oraz ostatniej modyfikacji domeny.

Udostępniane są także dane firmy rejestrującej domenę (ang. registrar), serwery nazw domenowych (czyli DNS-y), w których dana domena jest wpisana, oraz czy istnieje opcja na daną domenę. Opcja na domenę to niejako lista oczekujących na moment, w którym prawo poprzedniego właściciela do danej domeny wygaśnie. W tym momencie posiadacz opcji na domenę automatycznie uzyskuje prawo do jej rejestracji.

W przypadku polskich domen warto korzystać z serwera WHOIS należącego do NASK-u - dostępny pod adresem http://www.dns.pl. UWAGA - ten serwis nie udostępnia danych na temat domen globalnych. Takie domeny można sprawdzić w specjalnych wyszukiwarkach (mają je praktycznie wszyscy rejestratorzy), np. http://whois.serwer4u.com (na ilustracji).

Krótka historia domen internetowych

Pierwsza domena - symbolics.com - została zarejestrowana w 1993 roku. Wprawdzie strona znajdująca się pod tą domeną nie była aktualizowana chyba z 10 lat, ale istnieje do dziś Pierwsza domena - symbolics.com - została zarejestrowana w 1993 roku. Wprawdzie strona znajdująca się pod tą domeną nie była aktualizowana chyba z 10 lat, ale istnieje do dziś 23 czerwca 1983 Jon Postel i Paul Mockapetris z Uniwersytetu Południowej Kalifornii uruchamiają pierwszy system nazw domenowych - pierwowzór dzisiejszego DNS-u. Pierwotnie system miał za zadanie ułatwienie zapisu adresów mailowych (WWW nie było jeszcze nawet w planach).

30 kwietnia 1990 - zarejestrowana zostaje domena .pl, jej obsługą na początku zajmuje się Duńczyk Jan Sorensen.

Maj 1993 - powstaje InterNIC - pierwsza organizacja rejestrująca (za darmo!) domeny internetowe. Pierwszą zarejestrowaną domeną jest symbolics.com (istnieje do dziś! - patrz rysunek).

14 września 1995 - zostaje wprowadzona opłata za rejestrację domen - 100 $ za dwa lata.

6 marca 1997 - zostaje zarejestrowana milionowa nazwa domeny - The Bonny View Cottage Furniture - bonnyview.com.

17 czerwca 1997 - błąd człowieka powoduje zniszczenie zapisu DNS dla domen .com i .net - odtworzenie bazy zajmuje sporo czasu.

Kwiecień 2000 - zarejestrowano domenę o numerze 10 mln.

Styczeń 2002 - rozpoczyna się rejestracja nowych domen funkcjonalnych .aero, .name oraz .coop.

Marzec 2004 - firma Network Solutions oferuje rejestracje domen internetowych na okres 100 lat!

DNS - tłumaczy liczby na słowa

System DNS (Domain Name Service) jest jedną z najstarszych usług internetowych. Pierwszy dokument na ten temat w 1982 roku napisał Jon Postel (http://www.ietf.org/rfc/rfc819...).

Istotą tego systemu jest jego decentralizacja, dlatego też nie istnieje w sieci jeden centralny komputer, w którym są przechowywane wszystkie informacje o adresach IP oraz odpowiadających im nazwach domenowych. Serwery systemu DNS są rozsiane na całym świecie i wspólnie wykonują pracę polegającą na tłumaczeniu odpowiednich nazw domenowych na adresy numeryczne, jedyne zrozumiałe dla komputerów. Istnieje 13 głównych serwerów DNS oraz tysiące mniejszych, które bez przerwy kontaktują się ze sobą, wymieniając się zaktualizowanymi bazami danych o wpisach na listy DNS.

18 kwietnia 2007

Powiązane publikacje

Jak wybrać idealny hosting?

Jak wybrać idealny hosting?

Domena na wagę złota

Domena na wagę złota

 
Skomentuj
ten artykuł

Brak komentarzy

Kod obrazkowy
(Kliknij, aby zmienić)
 

Autor

Mirosław Dworniczak

Artykuły tego autora:

Newsletter

Jesli chcesz być na bieżąco z tym co się dzieje na stronie magazynu INTERNET Maker zapisz się do naszego newslettera.